Jedno z najbardziej udanych zdjęć z tej krótkiej sesji. Naprawdę jestem z niego zadowolona.
Na moje zdjęcie troszkę Photoshopa poszło. Troszkę :P
Tutaj bawiłam się selektywnymi kolorami. Moim zdaniem efekt jest ciekawy.
Portret robiony z bliska. Przysłona była maksymalnie otwarta w mojej 50-tce, dlatego nie złapało drugiego oka, ale i tak to jest moje ulubione zdjęcie.
W prawym dolnym rogu było wiaderko. Myślę, że aż tak bardzo nie widać usuwania obiektu :P





Bardzo piękne zdjęcia, szczególnie dwa ostatnie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! :)
Usuń