Te fotografie są spontaniczne. Moja kuzynka, Nadia, skakała po moim łóżku i nagle wpadłam na pomysł, aby porobić jej kilka zdjęć z moim ukochanym kocykiem, który... ma na imię Aluś!
Tak, mój koc ma imię...
Wracając do tematu, zarzuciłam Alusia na Nadusię, odsłoniłam roletę jak tylko się dało, aby było ładne światło i moim zdaniem, zdjęcia wyszły bardzo ładnie! Mała z chęcią pozowała!



Śliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! <3
UsuńPrzepiękne zdjęcia!!! Szkoda, że nie mamy takiego talentu, to zdjęcia kulinarne lepiej by wychodziły ;-)
OdpowiedzUsuńNajważniejszy jest smak! Pyszne potrawy każdego zachwycą! <3
UsuńPiękne i jaka modelka zdolna :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! Malutka lubi pozować i to bardzo :)
UsuńOd razu widać, że modelce się podobało :)
OdpowiedzUsuńPostarała się :D
Usuń