Heeej! Przedstawiam króciutką i spontaniczną sesyjkę z Nikolą! Na drugim zdjęciu mocno ingerowałam w tło. Chciałam sprawdzić moje zdolności w Photoshopie :P
Przyznam, że trochę czasu mi to zajęło, ponieważ w oryginale, jak wiadomo, liście były zielone i w dodatku miejscami była wolna przestrzeń. Musiałam kilkakrotnie bawić się kolorami selektywnymi oraz uzupełnianiem tła. Ciężko było ustawić liście tak, aby tworzyły płynne i realne przejścia. Uważam, że to był pierwszy krok do nauki nad lepszą manipulacją kolorystyką.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz